Niesamowite przygody!!!

psota's picture
Postów 74
dołączył 2006-01-23

Cześć, mam do Was, ulicznicy, prośbę. Piszę pracę i potrzebuję materiału źródłowego. Interesują mnie Wasze przygody podczas nocnego malowania/lepienia/odbijania szablonów. Jeżeli przydarzyło Wam się coś ciekawego (cokolwiek Wam przychodzi na myśl) to opiszcie to w paru akapitach. Będę wdzięczny po grób :)



tulip's picture
Postów 40
dołączył 2006-06-10

przyklejam, robie zdjecie ,podchodzi do mnie koles ,nawet mlody - "a czego to jest promocja ?"



cos_tam's picture
Postów 82
dołączył 2006-08-11

maluje, maluje podchodzi dwoch typow, jeden z butelka drugi z kosa (pod 40) i jeden z nich mowi dawaj farby i pieniadze :D



psota's picture
Postów 74
dołączył 2006-01-23

cos_tam napisał:
maluje, maluje podchodzi dwoch typow, jeden z butelka drugi z kosa (pod 40) i jeden z nich mowi dawaj farby i pieniadze :D

możesz to rozwinąć..? jak potoczyła się dalej ta historia?



GoLY's picture
Postów 10
dołączył 2006-01-23

vlepiam sobie maly combosik na skrzynce wraz z kumplem, w momencie podchodzi do nas gosc i pyta co to jest, na co kumpel odrazu odpowiada z przekonaniem: "TO JEST PRZEKAZ" :DDDDDD gosc po uslyszeniu tego zrobil rybke i powiedzial.... AHA! :o i sobie poszedl rotfl



siten's picture
Postów 183
dołączył 2006-01-27

kiedys jedna mocherowa starsza pani [znim jeszcze moher był w modzie] spytała sie mnie czy zamierzam sie wyspowiadac z tego ze naklejam :D
pienka zwała hehehe :D



saintgraal's picture
Postów 52
dołączył 2006-01-29

raz zanim zacząłem malować z kumplem jakiś dojebany koleś doszedł do kumpla doprowadził go do parteru i zaczął dzwonić po psiarnie ale kiedy spostrzegł po mojej sugestii że żadna puszka nie jest zaczęta, puścił wolno.

--

YO!



psota's picture
Postów 74
dołączył 2006-01-23

ok, 2 Wasze opisy już się przydały. Dawajcie więcej...
Najlepiej, gdyby to były troche dłuższe formy... opowieść, która opisywałaby całą jedną wyprawę: kto, z kim, gdzie, czym, jak, co sie dzialo, co piliscie... wartka akcja, dialogi jak z filmu... wszystko dozwolone. Kto jest dobrym storytellerem, niechaj pisze.

ps.
(moze przy okazji da sie to wykorzystac w jakims pdf'ie, bo niektorzy narzekaja, ze same zdjecia, a 0 tekstow)



cos_tam's picture
Postów 82
dołączył 2006-08-11

pozniej jak bede mial wene to dokladniej opisze, bo dosyc mocno to uproscilem :)
update, chociaz jescze sie zastanowie, bowiem wydarzenia ktore to poprzedzaly niezbyt nadaja sie do publikacji, a bez tego cala historyjka nie bedzie miala az takich kolorkow;). opisana sytuacja byla 1 z 3 przez ktore tamtej nocy nic nie nabazgralem. btw, mozna wiedziec w jakim celu Ci sluza te opisy, procz gazetki?



cos_tam's picture
Postów 82
dołączył 2006-08-11

sry, do skaowania, przyciski mi sie pomylily :/



dwaesha's picture
Postów 948
dołączył 2006-01-21

cos_tam napisał:
btw, mozna wiedziec w jakim celu Ci sluza te opisy, procz gazetki?

pewnie by cała reszta mogła z was drzeć łacha.. w końcu to psota ;P

--

[dwaesha]



osloE's picture
Postów 78
dołączył 2006-01-24

wlepiam sobie moje pikne sloneczko na znaku (zrobilem ze slonka glowe robola) po czym podchodzi do mnie koles i pyta sie"co to za gwiadka" po czym ja zdziwiony mowie do faceta to jest sloneczko on mi odpwiedzial acha no fakt a po co to ma byc? powiedziałem ze tak jest ladnie na co facet no tez racja przynajmniej te znaki ladniej wygladaja ...a na koniec jak odchodzil powiedzial "ale jak zrobisz zdjecie to to zdejmiesz?"

--

tylko horyzont to granica....



psota's picture
Postów 74
dołączył 2006-01-23

cos_tam napisał:
btw, mozna wiedziec w jakim celu Ci sluza te opisy?

jako materiał badawczy do pracy magisterskiej



Anonim
Anonim's picture
Postów 868
dołączył

podaj mejla to wysle ci niezla opowiesc :)hyhyh



psota's picture
Postów 74
dołączył 2006-01-23

piotrek[at]bardzofajny.net



Anonim
Anonim's picture
Postów 868
dołączył

(nie)raz podczas czas nocnego wypadu bylo za duzo browara i zgubilem droge do domu ;( hardkor nie???



leon's picture
Postów 4
dołączył 2006-09-01

całkiem niedawno- wracając z imprezy w stanie wskazującym, po przejściu jakiś 400 metrów od miejsca znietrzeżwienia , robie jakis 3 szablon. Kończe a tu za plecami dwa psy-byłem tak natrzaskany że niezauważyłem radiowozu który stał.... za mną. Zbyt wiele to niepamietam, straszyli,przetrzepali , chyba z 1,5h stali ze mną i puścili wolno. Jedynie puszki kazali wywalić(tak mi się wydaje bo mandatu ani wezwania nie znalazłem dnia następnego;)- to był piątek(warszawa) Sobota-kiedy już wytrzeżwiałem tzn. w godzinach wieczornych miałem kurs do starych kumpli- Lublin, świdnik,kazimierz. Swidnik- akcja ta sama tyle że straż miejska sciągneła nas kamerką. potem było bardzo wesolo ale za dużo do pisania- 100 za picie w miejscu pub. i 50 za malowanie. Konkluzja-policja w wawie nie jest tak miła jak straż świdnicka, ale malowanie w stolicy wychodzi taniej....



m's picture
Postów 622
dołączył 2006-01-23

ja to 2 tygodnie temu 500 stow wychaczylem za taga na marszalkowskiej, nie byli tak mili ...



psota's picture
Postów 74
dołączył 2006-01-23

m napisał:
ja to 2 tygodnie temu 500 stow wychaczylem za taga na marszalkowskiej, nie byli tak mili ...

uuu... współczuję

leon: dzięki, przydało się :)



Anonim
Anonim's picture
Postów 868
dołączył

jak malowalem kiedys legala (to nie jest prawdziwe graffiti , bo prawdziwe to tylko pociaaaagi, ziom)z upałem , podszedł jakiś starszy gościu i opowiadal powiedzmy... "zberezne" kawaly...

po 15 minutach przyszla nasza nauczycielka od angielskiego z gimnazjum. Ten facet to był jej tesc.
w sumie to zaden smiech ani historia jakas zaskakujaca , ale jakos najbardziej to pamietam, jak skonczylismy strasznie smialismy sie z tej nauczycielki i jej... tescia.



Anonim
Anonim's picture
Postów 868
dołączył

cnorus pisal



leon's picture
Postów 4
dołączył 2006-09-01

hm 500- to musiało zaboleć, cóż centrum drogie... chociaz femina daleko nie jest ;)