CAP - Crew Against People

Krupetto's picture
Postów 43
dołączył 2006-01-24

Nowy Upstream się pojawił, a mi się już nie chcę go przeglądać nawet. Wszystko przez CAP.
Bardzo lubię czeskie style, zarówno te świeże i dokładne, jak i brudne throw-upy, ale to co robi CAP jest dla mnie mega porażką. Żygam już tym. Tylko penisy potrafią rysować. Bez sensu.
To że sami dążą do osiągnięcia takiego wizerunku nie zmienia faktu że to syf.

Jeżeli robiąc coś głupiego, ogłoszę że robie to celowo, to nie zmieni faktu, że robie coś głupiego.

Zastanawiam się jak Wy ich postrzegacie, bo na splashu widać na razie same pozytywne uczucia wobec nich.



MRUFIG's picture
Postów 264
dołączył 2006-02-21

nawet niewiesz beyer ile przyjemnosci sprawia malowanie brzydkich wrzutow po pijaku :)

choc capy przeniesli takie brzydkie wrzuty do świata trzeźwości

ale niech sie cokolwiek dzieje
cokolwiek

byly rozowe kupy barcelony to czemu i nie brzydkie dirtowe Cap-y



Krupetto's picture
Postów 43
dołączył 2006-01-24

Eureka! Nie rozumiem CAPów bo nie piję :-)

Porównaj sobie trzy pierwsze numery i trzy ostatnie. Wcześniej było 50 stron, różnych stylowych czystych i brudnych wrzutów, a teraz Upstream to 250 stron Jednolitego CAPowego gówna.Wszystko ogląda się jednym ciągiem 0,5 sec. każdą stronę. Nad żadną nie ma ochoty się zatrzymać, zachwycić stylem i rozkminiać szczegóły. bleee

A co inni powiedzą?



bacchus's picture
Postów 392
dołączył 2006-11-29

zgadzam sie z krupetto. za pierwszy razem obejżałem i sie uśmiechałem nawet, ale potem ani tego ściagnac sie nie chcialo juz ani nic.



zbk's picture
Postów 37
dołączył 2007-03-14

pieknie,, czyli capy osiagnely to co chciei osiagnac
szacun



MRUFIG's picture
Postów 264
dołączył 2006-02-21

moral ztego taki ze tylko abscynencja nie trawi Cap

cap-ujecie

"pieknie,, czyli capy osiagnely to co chciei osiagnac
szacun"

conie ;)



bacchus's picture
Postów 392
dołączył 2006-11-29

moge im nawet pogratulować.



MRUFIG's picture
Postów 264
dołączył 2006-02-21

cap-y to taka trochę Nieznalska

kontrowersyjna artdewiacja

ale gówno robią to fakt ;)



zbk's picture
Postów 37
dołączył 2007-03-14

fakt fakt
nieskazitelne piekno prymitywnego graffti, lajstajl i walka z estetycznym masochizmem malowania szprejem ot co
osobiscie wole ogladac capy niz pana ktory maluje fotorealistyczna podobizne blondiny i zapomnial ze przycieniowac mozna czyms innym niz tylko czarnym szprejem hi



miesto's picture
Postów 186
dołączył 2006-03-05

wlasnie cap to jest esencja grafiti - malowanie dla malowania, zajawka czysta jak oligocen.
zyskali fejm przez zaprzeczenie, negacje wymuskanych stylikow. zawuazcie ze nie maluja "na ulicy" tylko raczej w pusatakach, gdzie potem ich mazaki funckjonuja tylko na fotografiach. jesli wchodzili na HOFy to tylko po to zeby wywolac kontrowersje w wyjatkowo hermetycznym i konserwatywnym (do niedawna) srodowisku praskiego graffiti.
podpisuje sie pod tym co napisal zbk powyzej...u nas jest zalew kiczu w prawdziwym tego slowa znaczeniu, zbyt duzo tego "malowania" i sztuki na poważnie...spinka, zero luzu
no i kupę też trzeba umieć namalować ;)

--

l'ordre regne a varsovie!
http://www.miesto.pl/ http://www.duxsux.org/



bacchus's picture
Postów 392
dołączył 2006-11-29

bonus:

http://pown.alluc.org/?uid=165