moririm inspiracje?
wymiana uwag pomiędzy moririm a dwaesha :)
03/16/06
mor86.
za bardzo truth za bardzo 36 ;)
Ha! O Truthu juz slyszalem, jestes chyba drugi czy trzeci. Pisalem na swoim flogu kiedys co o tym sadze...
A o 36 jeszcze nie. W czym takiego to jest 36?
Hmmm... sugerujesz, ze moze kseruje?
Pozdro...
[re: dosc mocna inspiracja rzuca sie w oczy.. kolejny raz o tym slyszysz wiec moze czas sie nad tym ciut zastanowic? nie zapominaj ze niewiedza nie zwalnia od odpowiedzialnosci ;P
-
> http://www.fotolog.com/truthone
> http://www.36recyclab.com - bardziej konstrukcje niz plakaty
> http://www.ekosystem.org/Streets2.php?page=0&tag=-36-
..i pal licho 'forme' (i oni nie byli pierwsi) ale wyeksploatowany uliczny kontekst ze tak to nazwe ;)
[re: Mysle, ze slowo "dosc mocna inspiracja" jest chyba zabardzo przesadzone. Sory, przynajmniej w moim odczuciu i z mojej strony. Poniewaz wiem co robie i to troche koliduje z moim zdaniem o tym wszystkim bo w koncu to wszytsko sam sobie w glowie wymyslilem i znam swoje uczucie do tego i wiem jak bylo...Co do zastanowienia to...
Kilka dni temu jak pierwszy raz przeczytalem o tym, ze to co robie jest podobne do prac Truth'a wtedy wlasnie sie zastanawialem...Ale doszedlem do wniosku, ze jeseli ja sobie to moja przestrzen sam wymyslilem, sam dla siebie, po swojemu w moim wlasnym ze tak powiem stylu i ogólnym ksztalcie (w dodatku po zapoznaniu sie z pracami Truth'a) to stwierdzilem sam przed soba, ze na moje oko sa one inne, rózniace sie od moich. Przynajmniej dla mnie, w moim odczuciu i od mojej idei...
Moze dlatego, ze nasze prace czyli moje i Trutha naleza do tego samego tematu, czyli przestrzeni to juz to czyni, ze sa podobne?
Co do 36 to nie wiem co w tym podobnego...
Podasz mi przykkady jakies? Bo sory ale sie zastanawiam i nie wiem co mam z 36...Dzieki za slowa krytyki.
[re: ty mi sie nie tlumacz.. nie mam zamiaru cie przekonywac.. kazdy wstydzi sie za siebie - ciesza sie wszyscy [i tyle..
powodzenia :)
[re: yyy, chyba mnie zle zrozumialea, nie bierz tego wszystkiego tak do siebie, nic Ci nie tlumacze a tymbardziej nie chce zebys mnie do czegos przekonywal...
Poprostu chce o tym podyskutowac bo widze, ze jednak cos w tym wszytskim musi byc i chcialbym sie dowiedziec o odczuciach innych...
A w tym przypadku co s±dzisz i co gdzie widzisz...
Tyle z tego o co mi chodzi.Kazdy sie wstydzi za siebie. Ja jak narazie nie mam powodów do wstydu, tym bardziej przed samym soba. Moze sie myle ale wiem jak jest...
To jak? Zamykasz temat? Czy mozemy normalnie porozmawiac? Bez docinek?
Pozdrawiam i doceniam wszystkie slowa krytyki.
Czesc.
:)
- Zaloguj się lub zarejestruj by odpowiadać
Sory. Ten anonim wyżej to ja.
mor.
- Zaloguj się lub zarejestruj by odpowiadać
Ps. i huj, pewnie już mam przez wszytskich pojechane. Zapraszam:-)
- Zaloguj się lub zarejestruj by odpowiadać
gdzie mozna zobaczyc wiecej prac pana o tajemniczej ksywce moririm :>??
- Zaloguj się lub zarejestruj by odpowiadać
Pod linkiem podanym na samej górze tematu (pogrubione litery moririm).
Dla ułatwienia najszybszy dostęp do dotyczących tego tematu prac:
- Zaloguj się lub zarejestruj by odpowiadać
..nie widze podobienstwa.. kolega ma swoj styl a ze robi ten sa temat.. ale prace sa zupelnie inne.. przynajmniej jak dla mnie..
to tak jak by porownywac do Daima kazdego kto robi 3d....
- Zaloguj się lub zarejestruj by odpowiadać
mor(ririm?): napisałem inspiracja (wpływ), a nie kopia (naśladownictwo) więc to nie bardzo w kategorii zarzut (każdy ma prawo szukać, a nawiązania formalne nie muszą umniejszać wartości artystycznej projektu - na co akurat cierpi środowisko około graffiti z całym tym etosem 'stylu' ;)
podobieństwo jest widoczne, pierszeństwo w zasadzie oczywiste, a tłumaczenie że się nie widziało wcześniej (zwłaszcza mając pod nosem) jest jakoś mało przekonywujące.. ale nie wykluczając jednak że ty sam z siebie i po swojemu oraz jak sam piszesz z odmienną (niż truth) ideą.. póki co niestety nie specjalnie to widać, ani też ty (już wiedząc) nie specjalnie próbujesz tego dowieść/wyjaśnić..
osobiście jestem bardzo ciekawy co też jeszcze można wycisnąć z przeniesienia konstrukcji abstrakcyjno-geometrycznej do przestrzeni publicznej.. czy można wyjść poza truth'owy mocno zarysowany kontekst postgraffiti (sprowadzenie 'formy przestrzennej' do znaku-loga - pierwotna idea graffiti), architektury (interakcja z otoczeniem), biotechnologii (narośl, grzyb?) czy też abstrahując od ulicy - sztuki modernistycznej (abstrakcja geometryczna/konstruktywizm?)
-
etamcru: a czy na poletku tradycyjnego graffiti nie porównuje się właśnie każdego kto robi 3D do daima? ;P
- Zaloguj się lub zarejestruj by odpowiadać
..niestety 3/4 ludzi wzoruje sie na daimie ... ;p
to widac kto sie nim "inspiruje".. a kto nie...
- Zaloguj się lub zarejestruj by odpowiadać
w porownaniu do 36, to moim zdaniem troszke przesadziles...wogle nie widze podobienstwa....
a co do truth'a...hmm...inspiracja...inspiracja formą, ale nic wiecej...kazdy sie kims/czyms inspiruje....
niech kolega robi to co robi, bo to jest dobre:), i niech sie nie przejmuje tym, ze dwaeszowi sie to nie podoba....(oczywiscie nie mam nic do dwaesha, w koncu to jego zdnanie)
gg#4346762
- Zaloguj się lub zarejestruj by odpowiadać
Dwaesha, czy ja się tłumaczyłem, że nie widziałem? Ja nic takiego nie napisałem...
Podobieństwo może być widoczne jak i nie, w tym możemy zauważyć różne zdania. To zależy kto jak postrzega wszytsko...Prawda?
Pierwszeństwo jest oczywiste w 100%. Jestem po Truth'u, przyznaje szczerze z pełną świadomością (o tym będzie dalej w moim poście).
Co do wyjaśniania i tłumaczenia się to uważam, że nie musze nic wyjaśniać, i dowieść tego co napisałeś wyżej...
Ale zrobie to. Po to jest ten temat założony. Wytłumacze to Tobie i przy okazji innym jak jest i jak było...
Więc:
Widziałem prace Truth'a wcześniej już i tak jak napisałeś na początku, właśnie ten wpływ, inspiracja, zaczeła to wszytsko...
Czyli przygode z przestrzenią. Tyle.
(Dodam jeszcze, że już wcześniej myślałem o przestrzeni...ale jak to było będzie opisane niżej...)
Po czym postanowiłem "tworzyć swoją przestrzeń" że tak powiem. Bo własnie prace Truth'a pokazały mi, że to jest do spełnienia, realne i da się to zrobić...
Więc zacząłem, robie, widać na zdjeciach jak to wychodzi i widać w komentarzach jak jest to odbierane. Przez jednych genialnie, super itp. przez drugich podbudowująca krytyka a jeszcze przez innych totalne zmieszanie z błotem. Tylko nie rozumiem w jakim celu skoro można na luzie, normalnie o tym porozmawiać...
Chociażby tak jak tutaj.
(W ogóle to dzięki dwaesha za założenie tego tematu, myśle, że będzie pomocny...).
Praca na załączonym obrazku na samej górze jest najnowsza. Czyli trzecia jeżeli chodzi o "przestrzeń". Myśle więc, że narazie ten "styl" czy jak to tam sobie nazwiesz jest w stanie kształtowania się.
To tak samo jak np. z graffiti. Przecież nikt odrazu nie zrobi super pracy za pierwszym razem na początku swojej przygody z tą dziedziną. Do tego trzeba czasu aby właśnie owy "styl" sobie wytworzyć...
Do usłyszenia.
- Zaloguj się lub zarejestruj by odpowiadać
zmo: 'inspiracja formą, ale nic wiecej' no właśnie i tu pytanie czy jest coś jeszcze? [podkreślam ciekawość nie zarzut..
co do 36.. chodzi o obiekty 3D 'plastic' [gdyby nie znać różnicy skali można by się pomylić ;]
etamcru: no i? [uważasz że to zły wzór jeśli chodzi o rzemiosło/technikę?
mor: teraz to się tłumaczysz.. przeczytaj raz jeszcze na spokojnie ;)
i oczywiście ~'niech kolega robi swoje nadal i się nie przejmuje' to nie ja zaproponowałem dyskusję ;*
- Zaloguj się lub zarejestruj by odpowiadać
dwaesha: poki co moim zdaniem jest to tylko inspiracja forma, "tresc" moririm daje ze tak sie wyraze...od siebie:)
moze pewnym czasem ten styl jego ewoluuje, bedzie stawal sie prostszy, prostszy i w koncu dojdzie do tego, ze bedzie przypominac trutha:)ale to zalezy, w ktora strone moririm sie skieruje...
btw. przydal by sie jakis vlepvnetowy czat...pomyslcie nad tym:)
- Zaloguj się lub zarejestruj by odpowiadać
Dwaesha dla Twojej i innych wiadomości powiem właśnie tak: inspiracja formą, przestrzenią. Tyle. Nic więcej.
A co do Twojej ciekawości "czy jest coś jeszcze?" odpowiadam, że nie. Nie ma nic więcej. Tylko to co wyżej napisałem.
Kurde, a co do 36 to dalej nie moge pojąć. Przecież tam są całkiem inne kształty. Wszytsko jest całkiem inne. Nie jest innym tylko to, że razem co Nas wszytskich łączy to "przestrzeń".
Sory, ja tak uważam patrząc na prace 36.
Tak pozatym ciekaw jestem co o tym wsyztskim sądzi Truth...
Pojawia się tu czasem? Może on opisze swoje odczucia bo w końcu to wszystko też się i jego tyczy w tym temacie.
Nie gadajmy za jego placami, heh... ;-)
- Zaloguj się lub zarejestruj by odpowiadać
Właśnie, tak jak napisał Zmo. Widać, że wie o co mi chodzi.
Właśnie daje "od siebie". Taka forma to czysta inspiracja. Tylko tyle. Wykonanie i pomysły - moje.
Zmo, tak jak napisałeś o ewolucji stylu, jest tak właśnie tylko już skierowałem się w drugą strone.
Wczoraj skończyłem prawie 3 prace na raz (postaram się zrobić niedługo zdjecia).
Dodałem a żeby jaśniej było napisane (żeby już oszczędzić pisania i kolejnych pytaj Dwaeshy) to WYMYŚLIŁEM kilka nowych elementów, które zupełnie przypadkowo wyszły...
Czyli reasumując, styl nadal jest w toku tworzenia. Śmiesznie, że tak na oczach wszytskich heh, no ale dobra.
Wszytsko wyjdzie w praniu...
Ja zostaje przy swoim i przy tym co robie.
Pozdrawiam.
Ps. Dwaesha - tłumaczę tak jak przyznałem niedawno.
"Co do wyjaśniania i tłumaczenia się to uważam, że nie musze nic wyjaśniać, i dowieść tego co napisałeś wyżej...
Ale zrobie to. Po to jest ten temat założony. Wytłumacze to Tobie i przy okazji innym jak jest i jak było..."
Pisze i czytam na spokojnie. Prosze Cię skońccz z tą ironią jak możesz;-)
Wracając do tamtego...
Specjalnie to robie (tłumacze i wyjaśniam) ponieważ specjalnie założyłeś do tego temat. Aby o tym wszytskim podyskutować.
Więc po co mam czegoś nie mówić teraz? Jak już jest to wole o wszytskim szczerze powiedzieć, wytłumaczyć każdemu co i jak...
- Zaloguj się lub zarejestruj by odpowiadać
Heh widze nawet, że na potrzeby tego tematu szybko powstał news na vlep[v]necie. Hehe...
Pozdrawiam...
- Zaloguj się lub zarejestruj by odpowiadać
mor: piszesz że to tylko inspiracja formą i nic więcej.. w ogóle nic więcej nie ma.. po czym dodajesz (za zmo) że jednak jest jeszcze coś 'od siebie' - pomysł i wykonanie (co ma stanowić treść? nadawać wartość? świadczyć o oryginalności?) hym..
pomysł na 'zainspirowaną formę'? wariacja na temat konstrukcji truth'a? tak jak z tym (wspomnianym przez etamcru) graffiti 3D i 'kopiowaniem' daim'a? hym..
wciąż sporo pytań ;)
- Zaloguj się lub zarejestruj by odpowiadać
2esha ty chyba z pisu jestes panie zandarmie forumowy
- Zaloguj się lub zarejestruj by odpowiadać
anonimek: ba! z 2 pisów.. długopisów nawet ;P
[zostałem zaproszony do rozmowy tak więc jestem do usług..
- Zaloguj się lub zarejestruj by odpowiadać
Jakoś trudno Ci mnie chyba zrozumieć Dwaesha.
Ale pytaj, na wszytsko Ci odpowiem i wszytsko przetłumacze, każde słowo...
heh.
Więc...
Inspiracja formą czyli przestrzennością, tematem przestrzeni, tą właśnie materią. To rozum pod tymi słowami gdy tak mówię. Tylko to.
Nie inspiracja wykonaniem i pomysłem prac Truth'a. Skądże, mam jeszcze honor. Pozatym jaką satysfakcje by dawało komuś ściąganie od kogoś patentów?
Nie...to nie dla mnie.
Przyjmij to do wiadomości.
Pozatym pomyśl trzeźwo, prosto, niezawile i wydedukuj sobie coś z tego co napisałeś teraz...
Pomoge Ci.
Forma a "coś od siebie" to całkiem dwie różne rzeczy ale jednak łączą się i nie ma nic bez spełnienia tych dwóch...
Bo czym by było jedno bez drugiego? Forma to podstawa całej pracy ale to "coś od siebie" czyli to co wnosimy swojego do całej podkreśle jeszcze raz CAŁEJ pracy jest najważniejsza czyż nie? To przecież nadaje charakter temu wszytskiemu...
Po czym można poznać w postach innych, że jednak rozróżniają moje prace a prace Truth'a. Piszą nawet, że nie są zupełnie inne...
Ale dokończe jeszcze wcześniejszą myśl.
Mianowicie co by dała sama forma? Czym by była? Czym by było samo "coś" bez "czegoś od siebie"? Czyli tak jak napisałeś - pomysł i wykonanie właśnie ma nadać wartość, świadczyć o orginalności ponieważ ja to wykonuje swoim sposobem, "stylem", nadaje swojej pracy to "coś". Fakt, że dla Ciebie to "coś" jest podobne do czegoś/czyjegoś ale jak napisałem wcześniej, każdy inaczej postrzega...
I prosze Cię już nie wymyślaj jakiś że tak powiem mutantów w stylu "zainspirowana forma, wariacja na temat konstrukcji Truth'a".
Nic z tego nie ma...
Poprostu, inspiracja tematem/formą. Tyleee.
To jest tylko ten sam temat. Przestrzeń.
:-)
- Zaloguj się lub zarejestruj by odpowiadać
ostry LOL [coś się chyba skupić pan nie może..
no ale okej skoro 'styl' się rodzi to i bóle nie powinny dziwić
pozdrawiam.. i czekam na dalsze odsłony bo raczej sobie nie 'poteoretyzujemy' ;)
- Zaloguj się lub zarejestruj by odpowiadać
Nie. Poprostu zauważam, że nie możesz/nie chcesz zrozumieć i pojąć to co pisze.
Albo myślimy na 2 różnych płaszczyznach...
Można już zauważyć, że na siłe się doszukujesz w moich słowach jakichkolwiek pytań, aby tylko jeszcze "zabić klina".
I jeszcze to...
I jeszcze tamto...
I jeszcze sramto...
Heh...
W dodatku jak sam napisałeś, że zostałeś zaproszony do rozmowy to prosze Cię, ta Twoja ironia już jest męcząca po połowie dnia...oszczędź mi chociaż tego:-)
- Zaloguj się lub zarejestruj by odpowiadać
Doszly mnie sluchy ze padaja tu slowa na moj temat...
jestem maniakiem kompozycji i szukania idealnych form,kolory, miejsce to wszystko ma duze znaczenie...
Architekci robia makiety i wykorzystuja styropian czy kape,
prace morima mozna uznac za makiety ale widze w nich duze podobienstwo kompozycyjne do moich prac. Zabawa proporcjami, detalem i wykorzystywanie go jako zamkiniecia kompozycji wyglada bardzo znajomo choc jakby nieudolnie i nieswiadomie
Ale jak powiedzial Dwaesha :''kazdy wstydzi sie za siebie - ciesza sie wszyscy [i tyle..''
pozdrawiam serdecznie
- Zaloguj się lub zarejestruj by odpowiadać
Panie Truth, ja nawet nie jestem architektem, daleko mi do tego, nie nazwałbym nawet swoich prac "makietami".
Poprostu - robie co robie.
Moje "makiety" napewno nie są idealną formą, kompozycją, kolorów takie jakie są nawet na zdjęciach nie widać...
Więc Pan w nich napewno nie znajdzie tego czego szuka...
Może dlatego sprawiają też wrażenie "nieudolnych i nieświadomych"?
Mam nadzieje, że Pan się zapoznał z całą tą historią tego tematu, z niej można troche też wywnioskować, dużo więc można się dowiedzieć skąd wrażenie znajomości i podobieństwa kompozyczyjnego...
Myśle, żeby były naprawde dobre potrzeba troche czasu, potrzebuje przebywania jeszcze w tym temacie, a nie że trzecia praca i zostaje już poddawana takiej krytyce.
Może i kiedyś, z czasem będą i dobre wg Pana jak wszytsko się rozwinie...
Czego jak bajbardziej bym chciał.
Dziękuje za słowa krytyki (napewno pomogą) i za zabranie głosu w tej sprawie.
Szacunek. Pozdrawiam.
- Zaloguj się lub zarejestruj by odpowiadać
Ale zachecam do poszukiwan, w tym temacie jest jescze wiele do odkrycia..
- Zaloguj się lub zarejestruj by odpowiadać
Dziękuje. Uświadamiam sobie to z każdą nową wykonaną pracą...
Tak jak napisałem, to dopiero początki...
Napewno dużo się zmieni a mam nadzieje, że i jeszcze więcej dobrego odkryje...
Dziękuje za inspiracje. Pozdrawiam!
- Zaloguj się lub zarejestruj by odpowiadać
pomijajac wszystkie kwestje sporne, dwaesha za kogo sie uwazasz raczac i dissujac tym psedo intelektualnym belkotem, ignoranctwo bije od ciebie, za malo znaczysz, wraz ze swoij psedo konceptualnymi wykleinkami zebys tak traktowal ludzi z gory
Peace!
- Zaloguj się lub zarejestruj by odpowiadać
a.: no no właśnie dziewczyna mnie rzuciła nie mam co ze sobą zrobić całymi dniami siedze przed komputerem i próbuję się jakos dowartościować tu na forum..
[a tak serio zostałem zaproszony do dyskusji.. miło sobie pogawędziłęm w przerwach pracy.. więc jak to się mówi - jeb się
;*
ps. w ogóle co za uwaga i to od anonima.. buhaha
- Zaloguj się lub zarejestruj by odpowiadać
panie anonim jeb sie pan raz jeszcze...
milej nocy zycze wszystkim
- Zaloguj się lub zarejestruj by odpowiadać
pare dni temu zobaczylem gdzies te prace i przyznam, że pomyślałem sobie.. "o! cos jak truth".. przyjrzalem sie bliżej i doszedłem do wniosku, że truth jest lepszy technicznie, przynajmniej tak mi się wydaje.
co do formy, to wolę się nie wypowiadać, nie znam ani jednego ani drugiego więc tak naprawdę nie mogę nic powiedzieć, nie chce wydawać krzywdzących ocen 'tak na oko'
wg mnie rob swoje, skoro uczciwie mowisz, ze nie kserujesz to dobrze, a ze podobne... mysle, ze w miare uplywu czasu wylapiesz swoje patenty i pojdziesz dalej.
- Zaloguj się lub zarejestruj by odpowiadać






dołączył