"Nietypowe graffiti w Betlejem"

siten's picture
Postów 183
dołączył 2006-01-27

milion_dolcow's picture
Postów 49
dołączył 2007-01-20

elo! mowilem ze zdjecie co cykneli mnie do gazety to nie banksy. bo banksy golebie w betlejem robil a nie siedzial na ulicy w londynie. bo na ulicy w londynie siedziec moge tylko ja.



bacchus's picture
Postów 408
dołączył 2006-11-29

jak sie siedzi w londynie na ulicy to nie jest grafyty mejker. w lodnynie nikt nie siedzi w ogóle! wszyscy zapierdalają i koszą funciaki.

--

vel bacchus vel jurij



zbk's picture
Postów 42
dołączył 2007-03-14

O to sie rozbija ajjjt

http://www.santasghetto.com/show.asp



milion_dolcow's picture
Postów 49
dołączył 2007-01-20

bacchus napisał:
jak sie siedzi w londynie na ulicy to nie jest grafyty mejker. w lodnynie nikt nie siedzi w ogóle! wszyscy zapierdalają i koszą funciaki.

you duno london lad.



pintero's picture
Postów 43
dołączył 2006-01-26

polacy siedza w londynie, slyszalem ze podobna nawet jedza labedzie... moze ktos sie wypowie ^^



bacchus's picture
Postów 408
dołączył 2006-11-29

I duno london lad.

--

vel bacchus vel jurij



bacchus's picture
Postów 408
dołączył 2006-11-29

polacy biją sie o płatne kible czlowieku! nie mają gdzie mieszkać i na noc tam za 20 pensów wchodzą do kibla gdzie jest ogrzewanie, ciepła woda i inne bonusy i koczują. tam nocują sobie spokojnie, zamykając sie od środka i w dzien ida szukać pracy.
Co ciekawe, w agencji przez którą pracowałem 80% polaków nie mowi nic po angielsku. nic! kompletne zero.

--

vel bacchus vel jurij



milion_dolcow's picture
Postów 49
dołączył 2007-01-20

piatka bacchus takie tam realia sa dokladnie.
ktos jedzie stac na zmywaku albo ukladac towary na polkach. placa lepsza niz w polsce ale robota taka sama. kazdy anglik dostaje i tak 3-4 razy tyle a napracuje sie mniej, a kazdy polak bedzie pracowal za grosze bo przelicza na zlotowki i mysli ze to wielkie sumy sa, ale kiedy zarabiasz funty i patrzysz na szmal jako na funty to juz wszystko sie zmienia, bo okazuje sie ze w angli nie stac ciebie na nic i ledwo zawiarzesz koniec z koncem. wraca ktos do kraju i funcica stawia alko znajomym bo ma duzo hajsu, a przez pol roku tam nie wypil piwa bo bylo za drogie. pracy w angli stanowczo mowie nie, wole marny hajs zarabiac w polsce i normalnie zjesc i sie wyspac niz po powrocie z wysp udawac milionera i ze zajebiscie bylo jak prawda jest zupelnie inna.



bacchus's picture
Postów 408
dołączył 2006-11-29

buahahahaha :D nie no mi zostało jeszcze troche hajsu z anglii, to moge Ci postawić browara jak byś kiedyś w trójmieście był. ale kurwa zanim drugi raz tam pojade to sie zastanowie własnie z tych powodów jakie napisałeś.

--

vel bacchus vel jurij