Street art na obiekcie sakralnym

McS's picture
Postów 2
dołączył 2008-05-08

Witam. Kilka lat temu vlepiałem w Krakowie pod pseudonimem Mc$. Ostatnio praca nieco ograniczyła moją działalność, ale streetartowy duch ciągle żyje.

W Bielsku-Białej tuż obok dworca PKS stoi jeden z najbrzydszych kościołów w Polsce - betonowy gmach na planie dwóch kwadratów, w którym okna mają postać wąskich pionowych szczelin. Uważam, że jest to idealne miejsce do wymalowania czegoś ciekawego. W związku z tym zawiązałem akcję mającą na celu najpierw przygotowanie wizualizacji, a potem przekonania proboszcza, że warto upiększyć obiekt. Zdjęcia kościoła i szerszy opis pomysłu zamieściłem na moim joggerze.

Zapraszam wszystkich do komentowania i przysyłania wizualizacji. Jest szansa, że dzięki temu powstanie największe streetartowe dzieło na świecie :D Email kontaktowy: minder (małp) opeth (krop) pl



m's picture
Postów 560
dołączył 2006-01-23

amen



bartas spectrum's picture
Postów 11
dołączył 2007-10-04

heh
wiesz powiem ci ze koncept jest klawy ale szalenie trudny do przeskoczenia ... trzymam kciuki



dwaesha's picture
Postów 926
dołączył 2006-01-21

po amen powinna być już cisza (szkoda słów)

--

[dwaesha]



bartas spectrum's picture
Postów 11
dołączył 2007-10-04

heheh... amen



MRUFIG's picture
Postów 260
dołączył 2006-02-21

"Jest szansa, że dzięki temu powstanie największe streetartowe dzieło na świecie"

rozumiem że to ma charakter rywalizacji, mysle ze rywalizacji bardziej Twojej z kosciolem ( i cala tą bujną otoczką )

zlamiesz konwencje nietykalności gmachów kocielnych :)
kosciol boi sie poruszenia medialnego
moj pesymizm blado to widzi



bacchus's picture
Postów 346
dołączył 2006-11-29

dżihad.



McS's picture
Postów 2
dołączył 2008-05-08

Nie chodzi o żadną zasraną rywalizację ani tym bardziej walkę z Kościołem. Chodzi o stworzenie jednego z większych współczesnych dzieł naściennych. Jest kawał betonu, który można by zamalować, jeśli się ma trochę wyobraźni (i jak się uda przekonać kogo trzeba). Nie chodzi mi o malowanie tam rastamanów ze skrętem w paszczy czy dzieciaków na deskorolkach. Chodzi mi o sceny pokroju Sądu Ostatecznego Memlinga, ale na zewnątrz i na większą skalę. OMG, po co ja to piszę? Już się wypowiedzieliście.

Musiałem mieć straszne zaćmienie umysłu, gdy przyszło mi do głowy, że osoby parające się streetartem mają otwarte umysły i są pełne pasji. Przepraszam, że zawracałem Wam głowę. Idę szukać chętnych do zrobienia wizualizacji gdzie indziej.



cnor's picture
Postów 99
dołączył 2006-01-23

http://www.hip-hop.pl/forum/projector.php?forum=3

tu ci pomoga.

--

Idziemy do przodu a ten horyzont nic sie nie przybliza...



zbk's picture
Postów 32
dołączył 2007-03-14

hehe

al aghbar



Mięso's picture
Postów 38
dołączył 2007-04-30

toje czy mają fejm?