warszawski zabytek pobazgrany?
http://miasta.gazeta.pl/warszawa/1,34888,4460302.html
no i masz CI babo placek. ani mnie to ziebi ani grzeje. ale glupio tak. czyli po raz kolejny dyskusja na temat brzydkich bazgrolow i ich znaczenia dla poszczegolnych poszczegolnosci.
malujac cos takiego na scianie rozumiem, ze chodzi o respekt wsrod sowjego ludu, ale nie kosztem takich budynkow. nowa elewacja to jeden chuj, mozna ja niszczyc i brudzic, zamalowywac i co sie chce, ale nie zabytkow architektury. jezu... jak ja pisze.. co ja pisze!
Zapostowany przez bacchus dnia Pon, 24/09/2007 - 23:54.
- Zaloguj się lub zarejestruj by odpowiadać

dołączył 2006-11-29