STOSOWANE SZTUKI SPOŁECZNE - Artur Żmijewski + komentarze
STOSOWANE SZTUKI SPOŁECZNE - Artur Żmijewski (PDF, ~190 kB)
manifest opublikowany w Krytyka polityczna nr 11-12
- Zaloguj się lub zarejestruj by odpowiadać
kiedy dokladnie Zmijewski napisal ten tekst?
- Zaloguj się lub zarejestruj by odpowiadać
xoxor: 'krytyka polityczna' miała premierę parę dni temu.. czyli domyślać się można że manifest jest dość świeży.. a z pewnością po 'powtórzeniu' - zdaje się że o to ci chodzi ;)
- Zaloguj się lub zarejestruj by odpowiadać
na szybko: mimo iz nie zgadzam sie z wiekszoscia tez zmijewskiego
manifest SSS wymaga powaznego potraktowania. stad moje poprzednie pytanie
odniesienie powinno odbyc sie w jednak w KP lub Haarcie, to co w obiegu nie przekonuje
krotko bez rozwijania:
zmijewski nie zgadzajac sie na brak skutecznosci spolecznej tzw. sztuki wspolczesnej
nie uswiadamia sobie ze reprezentantem tego co chce przezwyciezyc/ jego lokalne zaplecze teoretyczne i operowanie technologia video rodem z lat 70tych tylko to potwierdza/
XORXOR
ps. dwaesha, to nie moja sprawa ale czy zamierzasz sie odniesc do SSS publicznie?
- Zaloguj się lub zarejestruj by odpowiadać
jasne że wymaga poważnego potraktowania (czyli tu - poinformowania.. choć nie mam większych złudzeń że dla większości osób zagladających tu na forum a. żmijewski to (i to też jak dobrze pójdzie) ten aktor z 'leśnej góry' ;)
ale.. również na szybko.. nie bardzo rozumiem przytyku do 'technologii video rodem z lat 70tych' - bo nie w tym chyba rzecz.. żmijewski posługuje się/poleca film ale (jak też sam często podkreśla) z naciskiem na jego dokumentalną funkcję a nie (do czego zdaje się pijesz?) kontekst video artu
w każdym razie.. choć mam kilka wątpliwość ogólnie z potrzebą 'odświeżenia sztuki krytycznej' czy 'krytyką jej krytyki' się zgadzam (do przemyślenia wciąż.. bo materiałów około autorskich ostatnio sporo.. ale może się jeszcze 'odniosę' ;)
ps. co do obiegowych komentarzy to hm.. żmijewski uderza w krytykę więc i 'krytyka' się odzywa.. nie bez znaczenia jest tu pewnie również szybszy dostęp do manifestu jak i zwyczajnie elastyczność formuły sieciowego wydania
- Zaloguj się lub zarejestruj by odpowiadać
choć mam kilka wątpliwość
mógłbyś to rozwinąć?
- Zaloguj się lub zarejestruj by odpowiadać
ewelinka: szczerze mówiąc.. szkoda mi na ciebie czasu.. sama poczytaj (linki już masz) i pomyśl ;)
- Zaloguj się lub zarejestruj by odpowiadać
pomijam "manifest" jesli to mozna tak nazwac
skupiam sie na jednym co wzbudzilo twoje watpliwosci
sprawa medium
poniewaz moim zdaniem b. wazne jest TAKZE rozwijanie i TWORZENIE NOWYCH NARZEDZI
moje zastrzezenie uderza w artystow takich a zmijewski, kozyrka, azorro i innych
ktorzy zaczynaja jesli idzie o metodologie i narzedzia
powtarzac to co robili artysci lat szesciesiatych dosc wspomniec Ira Schneider, Les Levine, Juan Downey , wczesny Paik ( gary hill startowal troche pozniej) i wielu wielu innych
wtedy to pojawily sie pierwsze przenosne kamery sony Sony Portapaks wczesniej Ampex
kazda z tych osob traktowala to jako medium " dokumentalne" cokolwiek to moze znaczy ;>
na gruncie polskim duzo wczeniej przed tym jak w warszawie odkyto to medium robili to artysci z lodzi, wroclawia, poznania
przy czym teraz sytuacja jest diametralnie rozna gdyz teraz to medium jest najbardziej oficjalnym mainstreamowym medium [ponad polowa obiektow sprzedawanych w galeriach w chelsea to video (najlepiej HD lub 35 mm)]
XOXOR
ps. obserwacja zyciowa: czym bardziej artysta lub kurator robi sie starszy
tym szybszy chce miec zwrot kosztow ktore ponosi lub inwestuje
tym bardziej konsewatywne medium ubiera ;>
- Zaloguj się lub zarejestruj by odpowiadać
xoxor: nikt nie neguje potrzeby/wartości rozwijania medium.. więc troszkę nie rozumiem ;)
to raczej kwestia zmiany spojrzenia - przesunięcia uwagi z medium na treść.. zauważ że dziś (choćby wymienieni przez ciebie polscy) artyści choć posługują się w swoich pracach video dalecy są jednak od stawiania go w centrum swoich zainteresowań.. to narzędzie!
(polecam zwrócić uwagę na wyżej wspomnianą kategorię dokumentu u żmijewskiego)
swoją drogą czy twój zarzut to trochę nie tak jakby kwestionować wartość dzisiejszych pisarzy ponieważ posługuje się tak archaiczną przecież formą jaką jest powieść i zaprzestali większych poszukiwań fo rmalnych?
no ale chyba troszkę zbaczamy z tematu ;)
ps.: wybór filmu (ogólnie) to zarzut? że niby mainstreamowe (cóż za potworek) konserwatywne i dokonywane pod wpływem rynku? i tylko tyle? jej! taka teoria może się zrodzić chyba tylko w głowie kogoś kto sam przez ten pryzmat patrzy.. być może z wiekiem i narastającymi frustracjami? (również obserwacja życiowa) ;>
- Zaloguj się lub zarejestruj by odpowiadać
konstatacja jest trywialna
kolejna osoba z pracowni kowalskiego (najpierw kozyra teraz zmijewski) konczy sie
robi to w zlym stylu "byc moze z wiekiem i narastajacymi frustracjami"
to KONIECpewnej SERII i pewnego dominujacego zjawiska w tzw. polskiej sztuce cialo-krytycznej.
ty tego nie widzisz bo masz tylko lokalna warszawska perspektywe
skupilem sie tylko na jednym aspekcie jakim jest rozwijanie i tworzenie narzedzi jakimi sie pracuje
wymienienie nie tworzyli narzedzi, nawet ich nie rozszerzali
SPRZET NAGRYWAJACY TO CALKOWICIE PROZNY WYSILEK ZAWSZE WRACA CZYSTY
niestety nie jestem wstanie w tej chwili przedyskutowac ich prac
zreszta nie sa dla mnie zadnym punktem odniesienia.
TAK, wybor filmu to zarzut, nie mozna o nim myslec w tej chwili w ten sposob,
w oderwaniu od przetwarzania danych w czasie rzeczywistym, dystrybucji, dyslokacji, natychmiastowego rozprzestrzenniania danych, NaturalLanguageProcesing, Data Mining, ML uczenia maszynowego, Neural Nets, Artificial General Inteligence,
to lokowanie sie na z gory straconej pozycji
bez odbioru
XOXOR
- Zaloguj się lub zarejestruj by odpowiadać
dokładnie.. skupiłeś się tylko na jednym aspekcie - rozwijaniu narzędzi - akurat w dyskutowanym przypadku mniej istotnym no ale..
wybor filmu to zarzut, nie mozna o nim myslec w tej chwili w ten sposob, w oderwaniu od [..] to lokowanie sie na z gory straconej pozycji
ja rozumiem że rozwój technologii i poszerzone możliwości ale kwestionowanie wartości pracy ze względu na bardziej klasyczne użycie w niej medium? że niby flirt z tzw. nowymi technologiami automatycznie wartościuje in plus? z pominięciem generowanej treści?
to chyba nazbyt szybko pisane było ;)
w kwestii dystrybucji.. dokument filmowy (choćby jako zapis cyfrowy w połączeniu z odpowiednimi licencjami prawno-autorskimi.. oraz 'oswojoną' recepcją tego medium) ma wciąż spore pole do popisu.. w porownaniu z choćby pracami wykorzystujących bardziej rozwinięte technologie (specjalistyczna nisza)
..ale rozumiem że chodziło jednak o ciut coś innego
ty tego nie widzisz bo masz tylko lokalna warszawska perspektywe
ło! mocny argument.. szczególnie dyskutując w sieci ;P
dla jesności wrocław się kłania.. z festiwalem wro gdzieś tam w tle (stymulującym swego czasu zainteresowanie 'nowszymi technologiami')
ps. nie mogę się oprzeć wrażeniu jakbym słyszał r. liska ;)
- Zaloguj się lub zarejestruj by odpowiadać
banalizujesz moje wypowiedzi stad nieporozumienia
niestety twoje dorazne "socjologiczne" podejscie jest mi calkowicie obce
SPRZET NAGRYWAJACY TO CALKOWICIE PROZNY WYSILEK ZAWSZE WRACA CZYSTY
JEST TYLKO REPETYCJA
kino strasznie sie meczy redefiniujac siebie. dlaczego to robi:?
/wczasie rewolucji kubistycznej czy konstruktywistycznej bylo wielu malarzy manierystow, symbolistow, mimetystow itd./
to oczywiste ze nie ma jednej historii,
(zreszta nie chce mi sie o tym gadac bo to trywialne
i meczy mnie poruszanie sie w dyskursie lat 90ty ubieglego wieku)
to kwestia osobistych wyborow
nie chodzi o narzedzia
nie mozna tworzyc narzedzi bez rozumienie rzeczywistosci
celem jest roztrzaskiwanie paradygmatow
i doprowadzanie do rewizji tego co przed...
krwia XXI wieku jest przeplyw nie ludzie
{ wiaze mnie nieludzka perspektywa najblizszych 500 lat,
cokolwiek tam lata nie zatrzyma sie na widok inteligentnej maszyny ...}
salaam
XOXOR
ps. mylisz sie, Fundamental Research Lab to nie tylko ReBeL., choc to moj brother in death and MC, zreszta w FRL jest duza rotacja/
/to forum i ten temat to nie miejsce by dyskutowac powyzsze kwestie w szczegolach, proponuje zamknac wymiane bo to NIE MA NIC WSPOLNEGO ze Stosowanymi Sztukami Spolecznymi, {na marginesie skrot SSS od zawsze byl obecny ale w jego tytule zabrzmial banalnie , Spoleczne Scierwo Skona w Masie ;}
--------------------------------------------------------------------
zmieniajac temat,
wracajac do twojej uwagi:
" swoją drogą czy twój zarzut to trochę nie tak jakby kwestionować wartość dzisiejszych pisarzy ponieważ posługuje się tak archaiczną przecież formą jaką jest powieść",
ktora raz kolejny pokazuje jak banalizujesz sprawy.
dzisiejszy pisarze nie posluguja sie powiescia.
bez urazy... chyba ze w twoim swiecie :} (lub w swiecie kuczokow, witkowskich itp.?)
dzisiejsi tworcy literatury robia raczej
http://collection.eliterature.org/1/
milej lektury i zabawy
XOXOR
ps. przez kilka dni nie mam czasu zagladac na vlepvnet
- Zaloguj się lub zarejestruj by odpowiadać
xoxor:
powiedzmy że ciut banalizuję w reakcji na twoje hm.. uproszczenia (jasne.. takie miejsce ;)
no ale..
SPRZET NAGRYWAJACY TO CALKOWICIE PROZNY WYSILEK ZAWSZE WRACA CZYSTY JEST TYLKO REPETYCJA
trudno się z tym nie zgodzić.. tylko raz jeszcze.. to ma być jakiś zarzut? jak to się ma do a.ż./sss (film jako środek "wejścia w zależność od innych dyskursów – polityki, nauki")? że niby użycie filmu (medium nie tyle 'artystycznego' co jako - o możliwie najszerszym zasięgu - nośnika idei) automatycznie deprecjonuje ze wzglądu na hm.. istnienie bardziej rozwiniętych technologii (choć ograniczonych w przypadku próby realizacji postawionego celu)?
dla mnie to brzmi jak dość częsta u - pozwolę sobie uogólnić - fascynatów sztuki opartej na 'nowych technologiach' swoista alergia na video art/film (faktycznie - wracając do wcześniejszego wątku - w kontekście 'sztuki (nowych) mediów' dość dziwnie faworyzowana)
nie mozna tworzyc narzedzi bez rozumienie rzeczywistosci
celem jest roztrzaskiwanie paradygmatow i doprowadzanie do rewizji tego co przed...
krwia XXI wieku jest przeplyw nie ludzie
gdyby to była jednak krytyka przedmiotu zainteseowań (a.ż.) to chyba nietrafna.. bo w zasadzie zbieżna ;)
moim skromnym zdaniem 'przepływ' (choćby informacji/wiedzy/własności/kapitału/władzy) jest dziś wciąż jak najbardziej związany z człowiekiem/społeczeństwem (swoją drogą wejście na obszar 'sztucznej inteligencji' czy "nieludzkiej perspektywy" tego związku również nijak nie rozwiązuje ;)
przy okazji.. piszesz "meczy mnie poruszanie sie w dyskursie lat 90ty ubieglego wieku"
temat upośledzenia dyskursu - a dokładniej potrzeby poszerzenia jego pola - w sss jest również poruszony (sztuka krytyczna/socjologiczna jak i parafrazując ta 'technologiczna' - napotyka na podobny opór krytyczny.. choć chyba w przeciwnych kierunkach (?) ;)
--
ad. 'powieści': raz - dzięki za linka :) ..a dwa - muszę przyznać że chodziło mi chyba faktycznie o mój świat w którym 'wielowątkowy utwór literacki pisany prozą' (bez wdawania się w szczegóły) wciąż potrafi opowiadać wartościową historię (z czym sobie jeszcze nie zawsze radzą eksperymenty poszerzające prozę/tekst/obraz o in. zmysły.. a wielowątkowość - o otwarte/samogenerujące nawet układy ;P
--
ps. zaznaczasz że 'niestety twoje doraźne 'socjologiczne' podejście' jest ci całkowicie obce" chyba w ogóle nie biorąc pod uwagę że twoje 'technologiczne' - innym/mi takie wcale być nie musi.. jednak (?) ;P
ps2. eksperymenty formalne są potrzebne ale sztuki dziś już chyba nie czynią (?)
- Zaloguj się lub zarejestruj by odpowiadać
w koncu masz z kim pogadac na forum ;]
- Zaloguj się lub zarejestruj by odpowiadać
bo jeszcze krik by był zazdrosny ;)
- Zaloguj się lub zarejestruj by odpowiadać
krik wyjechal, wiec by sie nie dowiedzial
- Zaloguj się lub zarejestruj by odpowiadać
Paradoksalnie. Ja nie chce odkrywac czegos nowego raczej cos zapomnianego. Od tysiecy lat ludzie marzyli o paktowaniu z demonami. Byc moze to robili ale utracili ta zdolnosc. Moim zdanie wlasnie w tym momencie poprzez poznanie Int (+ budowe ArtGenInt) staje sie mozliwe paktowanie z zapomnianymi demonami i takimi ktorych dotad nie znano.
XOXOR
ps. 2sh.... jestem w piekle podrozy i przeprowadzek z nowym projektem, nie mam czasu zagladac na forum
- Zaloguj się lub zarejestruj by odpowiadać



dołączył 2006-01-21