Zabójstwo w imie sztuki

YETI's picture
Postów 10
dołączył 2007-04-02

bacchus's picture
Postów 416
dołączył 2006-11-29

takiego artyste, to za jaja przywiązać do furgonetki.. W Polsce by to nie przeszło.

i co to znaczy "PaĂ­s" w tej petycji, bo nie moge jej wypełnić mość panowie?

--

vel bacchus vel jurij



IXI COLOR's picture
Postów 356
dołączył 2006-01-21

inni ludzie wpisują tam swój kraj.



zbk's picture
Postów 60
dołączył 2007-03-14

zajebalbym skurwysyna

!!
;/



dwaesha's picture
Postów 948
dołączył 2006-01-21

nikt nie pomógł, nikt nie zareagował.. i z tym się spotykamy na co dzień
(wczoraj natknąłem się na dziewczynę prawie w moim wieku, przemoczoną, bez buta, leżącą na przystankowej ławce.. a ludzie mówili, że ona tak jeszcze zanim śnieg zaczął padać)

swoja drogą zauważcie ile zdjęć w sieci!

zbk - 'zajebać' dość łatwo, ale czy nakarmił/przygarnął byś psa?
jeśli tak - zapraszam

--

[dwaesha]



goro's picture
Postów 232
dołączył 2006-01-22

...

--

fuk



dwaesha's picture
Postów 948
dołączył 2006-01-21

a najlepiej - [*]

--

[dwaesha]



zbk's picture
Postów 60
dołączył 2007-03-14

dwaesha napisał:
nikt nie pomógł, nikt nie zareagował.. i z tym się spotykamy na co dzień
(wczoraj natknąłem się na dziewczynę prawie w moim wieku, przemoczoną, bez buta, leżącą na przystankowej ławce.. a ludzie mówili, że ona tak jeszcze zanim śnieg zaczął padać)

swoja drogą zauważcie ile zdjęć w sieci!

zbk - 'zajebać' dość łatwo, ale czy nakarmił/przygarnął byś psa?
jeśli tak - zapraszam

Ostro zareagowalem, lecz zupelnie nie zaluje. Bedac wege od wielu lat jestem absolutnie przeciwny jakiemukolwiek przedmiotowemu traktowaniu zwierzat. W przeciwienstwie do ludzi, zwierzeta, szczegolnie udomowione sa zalezne od swoich wlascicieli. Okrutne zabawa zyciem jakielkolwiek istoty, szczegolnie w imie "sztuki" jest wylocznie leczeniem swoich kompleksow, i prawdpodobnie pragnienie wladzy absolutnej, jaki badz co badz jest pozbawienie pokarmu i doproadzenie do smierci.
Wcale nniczego nie bede odwolywac, ja osobiscie zajebalbym autorowi w morde.
Apropo dziewczyny, znieczulica spoleczna to ogromnie problem, lecz pamietaj ze czlowiek w wiekszosci przypadkow sam doprowadza sie do tego skrajnego stanu, kiedy zwierze kierowane instynktem jest postepuje przeciwnie.
Jesli chodzi o schronisko, akurat uwazam ze jest to potrzebne i porzyteczne miejsce, pomimo wielu okrotnych mitow i historii krozacych wokol tych miejsc, jednak zwirzeta znajduja tam pomoc, szczegolnie zima.
Pamietaj ze pomaganie zwierzetom, to nietylko dokarmianie ich w schronisku, przedewszystkim wazna jest zmiana w naszym zyciu. Dla mnie jest to wegetarianinzm/veganizm, nawet nie mamy swiadomosci jaka fabryka smierci sa miejsce kazni zwierzat hodowlanych.
Temat dlugi jak rzeka, na dluzsza dyskusje
pozdro



bacchus's picture
Postów 416
dołączył 2006-11-29

IXI! merci! (: tylko szkoda, ze nie dziala teraz.. ciekawe czy za duży ruch na sronie, czy ktoś ją zbanował...

--

vel bacchus vel jurij



dwaesha's picture
Postów 948
dołączył 2006-01-21

zbk napisał:
[..] jestem absolutnie przeciwny jakiemukolwiek przedmiotowemu traktowaniu zwierzat.

rzecz chyba właśnie w tym, że ten chory i bezpański pies, dopiero w tej 'zwyrodniałej' sztuce zdołał nabrać odrobinę jakiejkolwiek podmiotowości.. coś co do tej pory funkcjonowało na granicy widzialności (a dla wielu gości galerii prawdopodobnie zupełnie poza nią) stało się widoczne.. w dodatku obrzydliwe.. w dodatku nikt nie zareagował, nikt nie przerwał..

mam dość mocno mieszane uczucia, ale dostrzegam też wielość ciekawych wątków, prawdopodobnie nie do (po)ruszenia w in. sposób..
przy okazji gdzieś tam w tle.. dyskusje nad 'piramidą zwierząt' kozyry, czy pracami sierry np.

ps. "rozumiesz ziomuś o co chodzi.. jestem mu potrzebny.. jestem mu potrzebny, żeby mógł sie wybielić... żeby mógł pokazać palcem na mnie i powiedzieć - on jest zły!" - pih.. w głośniku i tak mi sie skojarzyło

--

[dwaesha]



bacchus's picture
Postów 416
dołączył 2006-11-29

nie wierze w taką sztuke.

__

zbliżamy sie ku końcowi. zapnijcie proszę pasy; zaraz zginiemy.

--

vel bacchus vel jurij



zbk's picture
Postów 60
dołączył 2007-03-14

dwaesha napisał:
zbk napisał:
[..] jestem absolutnie przeciwny jakiemukolwiek przedmiotowemu traktowaniu zwierzat.

rzecz chyba właśnie w tym, że ten chory i bezpański pies, dopiero w tej 'zwyrodniałej' sztuce zdołał nabrać odrobinę jakiejkolwiek podmiotowości.. coś co do tej pory funkcjonowało na granicy widzialności (a dla wielu gości galerii prawdopodobnie zupełnie poza nią) stało się widoczne.. w dodatku obrzydliwe.. w dodatku nikt nie zareagował, nikt nie przerwał..

mam dość mocno mieszane uczucia, ale dostrzegam też wielość ciekawych wątków, prawdopodobnie nie do (po)ruszenia w in. sposób..
przy okazji gdzieś tam w tle.. dyskusje nad 'piramidą zwierząt' kozyry, czy pracami sierry np.

ps. "rozumiesz ziomuś o co chodzi.. jestem mu potrzebny.. jestem mu potrzebny, żeby mógł sie wybielić... żeby mógł pokazać palcem na mnie i powiedzieć - on jest zły!" - pih.. w głośniku i tak mi sie skojarzyło

wiem pawel do czego pijesz,
ok, przy okazji jego slabej pracy, powstala wrzawa ktore efektem jest ta dyskucja,
mam wrazenie ze przy okazji tej akcji, poruszylismy jak sam napisales pare kontrowersyjnych kwestji,
wg mnie w sztuce nie mozna poslugiwac sie droga na skroty, moze i autor chcial nam zwrocic uwage na
cynizm jaki charakteryzuje nasze spoleczenstwo itd, lecz nie tedy droga pastwiac sie nad zywa istota
i doprowadzajac je do smierci, wiesz mozna to porownac do dzialania artystycznego polegajacego
na zamknieciu w klatce 5 etiopczykow w centrum londynu i zaglodzenie ich na smierc, aby zwrocic ludzia
uwage na kleske glodu w ich ojczyznie
apropo kozyry, to pamietaj ze autorka nie usmiercila zadnego ze zwierzat wiec to zmienia postac rzeczy



IXI COLOR's picture
Postów 356
dołączył 2006-01-21

kozyra uśmierciła konia. było to zwierze przeznaczone na rzeź, na mięso. zostało odkupione przez artystkę i zabite w sposób humanitarny, ale jednak...



orgito's picture
Postów 51
dołączył 2006-01-26

co za syf ;/



IXI COLOR's picture
Postów 356
dołączył 2006-01-21

upodmiotowiony pies
http://deser.gazeta.pl/deser/1,83453,4668638.html



dwaesha's picture
Postów 948
dołączył 2006-01-21

na marginesie.. Z wiaderkami świńskim truchtem. Rozmowa z Katarzyną Kozyrą (w: Artur Żmijewski - Drżące ciała. Rozmowy z artystami)

--

[dwaesha]



bacchus's picture
Postów 416
dołączył 2006-11-29

jestem pod bezdechem po przeczytaniu wywiadu..

--

vel bacchus vel jurij



dwaesha's picture
Postów 948
dołączył 2006-01-21

bacchus's picture
Postów 416
dołączył 2006-11-29

dobrze, zabijajmy wszystko co i tak by miało umrzeć w niedalekim czasie. Pobawmy sie troche, otwórzmy ludziom oczy. nie ma już tabu, nie ma nieznanego. Mamy moc twórczą, dlaczego nie możemy mieć mocy zabijania?

odsysając resztki moralności ze społeczeństwa naprawde jedyne czego możemy sie spodziewać to jeszcze wiecej przemocy wśród debili, nizin społecznych. Już tyle razy słyszałem o palonych kotach w workach. a co!

Do niczego nie doprowadziło, nic nie zmienila śmierć tego psa. Totalny absurd, że to było mądre, że to miało jakiś cel. Jedyne co, to Jehowi i "artyści" mogą teraz gadać i roztrząsać to, co sie stało (tak jak My teraz). A to, że jesteśmy skurwysynami społecznymi, zimnymi chujami to już wiemy nie od dziś. Nie porzebna była śmierć niczyja. Tak samo bezsensowna jak kazda inna, która dosięga co minute jakiegoś psa. I wiele wiecej by facet zdziałał, jakby podpisał się pod Amnesty International.

--

vel bacchus vel jurij



IXI COLOR's picture
Postów 356
dołączył 2006-01-21

1. nikt nie ma obowiązku troszczyć się o innych - ani o ludzi, ani o zwierzęta. jeśli ktoś to robi to przejaw szlachetności, niekiedy nawet bohaterstwa. nie zrobiłem nigdy nic dla głodującej afryki i nie mam z tego powodu wyrzutów sumienia, a nawet mam się mimo to za dobrego człowieka. więc nie życze sobie takiego moralnego szantażowania mnie całym złem świata za które miałbym być jakoby współodpowiedzialny.
2. zabójstwo to zbrodnia, a dorabianie do zabójstwa ideologii to podłość, nie zależnie od "wielości ciekawych wątków" które kryje ta praca, jak pisze 2sh, który mnie tym samym bardzo rozczarował :(



dwaesha's picture
Postów 948
dołączył 2006-01-21

zetknięcie z takimi argumentami, dwupunktowym, przepełnionym hipokryzją sposobem myślenia, właściwie w pełni uzasadnia sens/potrzebę takiego projektu :/

ps. do przemyślenia: czym różni się zdychający na ulicy pies, którego nikt nie dostrzega, od zdychającego psa w galerii, którego nikt nie chce widzieć (najpierw pomóc / później pokazywać)? oraz na marginesie - czy obrońcy zwierząt przedstawiający ich 'rzeź' też są 'mordercami'?

--

[dwaesha]



MRUFIG's picture
Postów 270
dołączył 2006-02-21

2sh czy widziałeś kiedyś zdychającego psa na ulicy ?



MRUFIG's picture
Postów 270
dołączył 2006-02-21

"czy obrońcy zwierząt przedstawiający ich 'rzeź' też są 'mordercami'?"

oni nie zagładzają zwierząt

świadome sprzedawanie przeterminowanych produktów spożywczych

proba zabojstwa ?



bacchus's picture
Postów 416
dołączył 2006-11-29

dwaesha njuż nikt nic nie wytłumaczy. jest za mądry. ukształtowany. nie-hipokryta. totalnie rozgarnięty.

tylko powiedz mi od kiedy galeria stała się konfesjonałem, do którego można przynieść i zabić psa, aby potem wznieść ręce do góry krzycząc "robiłem to cały czas, zobacz boże. teraz już nie boje się zabijać. daj mi prawo do zabijania. ulecze tym rany, ulecze świat."

potem bedziemy palić mrowiska, bo to tylko owady, a to pod szyldem "śmierć jednego to tragedia, śmierć tysięcy to statystyki". jebie w głowe?

--

vel bacchus vel jurij



MRUFIG's picture
Postów 270
dołączył 2006-02-21

Józef Stalin



dwaesha's picture
Postów 948
dołączył 2006-01-21

pies nie był głodzony, on nie był karmiony - wg 2 zasad ixi color - nikt nie miał obowiązku, zabrakło bohaterów.. no cóż - bywa.. szczególnie gdzieś tam. okej! wiemy, że i u nas różnie bywa, no ale.. żeby to nam zaraz to tu pod nosy podtykać? znalazł zdychającego psa.. wielka sztuka! kręci się tu tyle tego.. no ale co? też się ludziom nie dziwię, zwyrodnialcem jakimś trzeba być by szczeniaki utopić, już lepiej zostawić gdzieś in. człowiek weźmie, bo do schroniska? ludzie tylko gadać będą, a przecież przepełnione, tylko się zwierz męczyć będzie.. z drugiej strony - żalu nie ma, bo kręcą się te wygłodniałe watahy i tylko ludzi straszą.. słyszeliście o tym kolesiu co tam go zagryzły? ..ale jaja! ..swoją drogą poznały się - złodziej pieprzony!

bacchus: w polu sztuki to dość klasyczny ready made (forma znana od duchampowskiej fontanny), a jako 'konfesjonał' - to chyba od zawsze? ;)
mrufig: tak, zdechłe i zdychające, potrącone, przetrącone i porzucone.. ma to tu jakieś znaczenie? ..sam psa nie mam - może to przez to ta 'znieczulica'?

ps. jem mięso i się tego nie wstydzę, podobnie jak sprawdzania cyferek na jajkach, które kupuję.. pozdrawiam

--

[dwaesha]



IXI COLOR's picture
Postów 356
dołączył 2006-01-21

po prostu nie wolno zabijać ludzi i zwierząt. przecież to jest proste.



milion_dolcow's picture
Postów 49
dołączył 2007-01-20

dwaesha "Co to za wegetarianin,co wpierdala schabowe" ?



MRUFIG's picture
Postów 270
dołączył 2006-02-21

w polsce istnieje coś takiego jak alarmota starszego pokolenia...uczulone na wszelkiego rodzaju cierpienia bezdomnych , znalezionych psów , kotów i wszelkich zwierzat domowych...dokarmiają, przygarniają, troszczą i dzwonią po
"odpowiednie służby", i raczej nie cierpimy na znieczulice, poprostu istnieja artysci ktorzy kosztem danego od lat zwalczanego problemu podkreslaja jakimi to wartosciowymi sa artystami...bo głodzi psa. spojrzcie on zaraz umrze a wy mu niepomorzecie tak jak milionowi innych zwierzat...juz wkrotce zabije żyda...podkresle tragedie holokaustu...bo nie doceniacie tak tragicznego i istotnego wydarzenia

w polsce za znecanie sie nad zwierzetami mozna trafic do wiezenia od roku do dwoch przy szczegolnym okrucienstwie...w razie skazania za określone przestępstwo, sąd może orzec wobec sprawcy zakaz wykonywania określonego zawodu...niewiem jak to prawo wyglada w kostaryce...w polsce jest gładkie.i gladziutkie.



dwaesha's picture
Postów 948
dołączył 2006-01-21

(chyba skasowało mi wcześniejszego posta)

sieciowe larum ("głodził psa" & "zabójca!") przysłoniło istotę - wystawienie na widok tego co niewidzialne, o samym kontekście wystąpienia nie wspominając (m.in. zagryziony Natividad Canda)

mrufig: z tego co się orientuję - prawnie - to nie znęcanie się, a ew. zaniechanie/nieodpowiednia pomoc.. i skoro - choćby wg ixi color - nie powinno się w ogóle takiej pomocy oczekiwać/wymagać, chyba ciężko też byłoby karać (?)
(swoja droga w pl z trudem prawo sięga właścicieli, o 'świadkach' w ogóle nie słyszałem)

ps. ciekawe, że nikt tu nie stanął w obronie psa z którym ożenił się koleś (i to z czysto egoistycznych pobudek)

--

[dwaesha]



bacchus's picture
Postów 416
dołączył 2006-11-29

moralnie i etycznie dwaesha jesteś wyprany do granic możliwości.

--

vel bacchus vel jurij