[30-31.03] URBANIRONY - truth - wrocław
URBANIRONY - nowy projekt miejski Trutha
Wrocław - Studio BWA - ul. Ruska 46a (II piętro)
start - piątek - 30.03 godz. 19
koniec - sobota - 31.03 godz. 19

info/text
> http://www.fotolog.com/truthone (kilka przykładów)
- Zaloguj się lub zarejestruj by odpowiadać
liczę na dyskusję po.. bo póki co i z tekstem nie bardzo rozumiem ;)
- Zaloguj się lub zarejestruj by odpowiadać
liczę na dyskusję po.. bo póki co i z tekstem nie bardzo rozumiem ;)
w takim razie może specjalnie dla ciebie (w odzewie na twoja prośbę, a nie za karę) włączę anonimów?
- Zaloguj się lub zarejestruj by odpowiadać
liczę na dyskusję po.. bo póki co i z tekstem nie bardzo rozumiem ;)
no tekst wiele nie wyjaśnia...ale moja matematyczka w liceum mowila (a do tych nawiasow i dzialan chyba akurat pasuje wypowiedz takiej osoby): "nie doszukuj się nadzwyczajnośći"
i takie jest moje zdanie...
- Zaloguj się lub zarejestruj by odpowiadać
sorry musze przeniesc recznie:
dwaesha napisał:
miesto: "nie doszukuj się nadzwyczajnośći" rozumiem że w sensie.. nie ma się czego bać / to nie takie trudne.. a nie że to w ogóle może (za)działać ;)
potem miesto:
to działa i jest prostsze niż nam się wydaje! chociaż nie podrzuca wyników tych działań ani odpowiedzi na pytania (co widać chociażby po "trzykropku" na powyższym)...użycie znaków interpunkcji czy symboli matematycznych w przestrzeni publicznej nadaje jej dodatkowe znaczenie i sugeruje, że powinno się ją czytać...ujawnia jej treść i ją samą jako element składowy większego dzieła (zadania, zdania). poszczególne elemetny chociaż mogą być czytane oddzielnie zawsze pozostaną częścią całości. myśląc czy widząc "dom" myślimy i widzimy też drzwi, okna, ściany...ale też klatkę schodową, piwnice, strych - możnaby się pokusić o graficzną ilustrację też tego wnętrza, które czytamy chociaż go nie widzimy...
potem szczym:
pozwole sie wtrącić, mesto chyba chodzi ze nie warto sie codziennie mądrzyć, bo wiele extraordynarnych impresji kolorowych może przeleciec koło nosa
a jak ten nos jest wysoko zadarty to już wogle nic nie widać, znam to z autopsji ;P
oczywiście nic osobistego.
[przypominam, ze powyrzsze napisalem przed zobaczenie powyrzszego posta miesta, teraz było by to juz pewnie inaczej]
--
potem dwaesha:
miesto: ja rozumiem ideę.. i czym by to chciało być.. ale patrząc na zdjęcia / mając okazję na żywo.. nie bardzo wyszło chyba.. jednak!
piszesz "to działa i jest prostsze niż nam się wydaje!"
zgadzam się.. tj. proste.. oczywiste! (i naiwne?) chyba nawet
i w koncu miesto naskrobal
szczym naskrobał/a:
pozwole sie wtrącić, mesto chyba chodzi ze nie warto sie codziennie mądrzyć
taa..ogolnie o to chodzi...o tekst dotyczacy tych dzialan (nomen omen) ...nie wiem dla kogo zostal napisany i przez kogo..ale moglby sie zawierac w dwoch gora trzech zdaniach popartych obrazkami! a tam jest suchy tekst, literatura mądra...nie po to tworzymy obrazki wizualne zeby opowiadac o nich slowami! spogladajac na te pracki trufa automatycznie z oglądania przechodzimy do czytania...wiec moze zbyt duza ilosc słow jest zbyt(eczna)...
dwaesha naskrobał/a:
ale patrząc na zdjęcia / mając okazję na żywo.. nie bardzo wyszło chyba.. jednak!
no w zestawieniu z tym opisem to zdecydowanie nie wyszlo ;)
ale mi jak zobaczylem zdjecia skojarzylo sie z czytaniem od razu...
poza tym jednak język streetartu uwazam, ze nie bedzie nigdy zrozumialy dla wielu mądrych głów. street art jest do wystawiania na ulicy i do ogladania na ulicy. ale tez co ma miejsce w przypadku tego projektu ma słuzyc do pokazywania i opisywania ulicy (chociaz bez słow)...a juz pisanie o tym, bez widzenia tego jest kompletnie nie na miejscu...
- Zaloguj się lub zarejestruj by odpowiadać
więcej klocków w meiscie , wiecej i wiecej!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
- Zaloguj się lub zarejestruj by odpowiadać
mira: szczególnie dziś na rynku.. ty ty ty.. miałeś wpaść ;P
- Zaloguj się lub zarejestruj by odpowiadać
do trutha:
całki jakies zapodaj :P
- Zaloguj się lub zarejestruj by odpowiadać
A widzialem dzisiaj jedna z tych jego nowych akcji jak z decka wracalem. Takie sobie szczerze mowiac. A glebszej interpretacji bym sie nie doszukiwal. Wlasciwie to nie robi wrazenia a dla zwyklych przechodniow jest albo niezuwazalne, albo zupelnie nic nie znaczy.
- Zaloguj się lub zarejestruj by odpowiadać
Jak dla mnie i paru znajomych niestety cała prezentacja tam na pięterku wypadła dość marnie. Bywa
- Zaloguj się lub zarejestruj by odpowiadać
dokładnie.. raz na wozie raz..
można słać linki dalej.. nie ma o czym mówić ;)
- Zaloguj się lub zarejestruj by odpowiadać
jakby powiedział borat... i like! chociaż ja bym zrobił qrna lepsze foty :)
(za wykrecanie sutów będzie zemsta)
- Zaloguj się lub zarejestruj by odpowiadać







dołączył 2006-01-21